Jak przestać prokrastynować? 9 sposobów, które działają

Jak przestać prokrastynować, skoro wiesz, co robić? 9 sposobów opartych na badaniach: emocje, plan jeśli–to, 10 minut i mniej karania.
Jak przestać prokrastynować w pięciu krokach: nazwanie emocji, 10 minut, plan jeśli–to, mniej bodźców i bez karania

Spis treści

Jak przestać prokrastynować w skrócie:

  • Prokrastynacja rzadko jest problemem z czasem. Zwykle to ucieczka od nieprzyjemnego uczucia, dlatego sama lepsza lista zadań nie wystarcza.
  • Najpierw nazwij emocję, przed którą uciekasz. Następnie zmniejsz pierwszy krok do 10 minut.
  • Zaplanuj start w formie „jeśli–to”: kiedy, gdzie i co dokładnie zrobisz.
  • Po wpadce nie karz się. Łagodniejszy ton wobec siebie ułatwia kolejną próbę.

Wiele osób szuka w Google, jak przestać prokrastynować, w chwili, gdy ma otwarte zadanie w drugiej karcie przeglądarki. Znam to dobrze. W książce „Autentyczna Siła” opisuję lata, w których dużo wiedziałem, a mimo to odkładałem to, co było dla mnie naprawdę ważne. W tym tekście nie znajdziesz kolejnej listy aplikacji. Znajdziesz 9 sposobów, które biorą się z badań nad prokrastynacją i z tego, co sam przećwiczyłem.

Dlaczego tak trudno przestać prokrastynować?

Najpierw krótko o mechanizmie, bo bez niego wszystkie porady wyglądają jak triki. Sirois i Pychyl w pracy z 2013 roku opisali prokrastynację jako porażkę samoregulacji związaną z emocjami (Sirois i Pychyl, 2013). Odkładając zadanie, poprawiasz sobie nastrój teraz, a rachunek płaci twoje „przyszłe ja”.

To zmienia pytanie. Zamiast „jak lepiej zarządzać czasem?” warto zapytać: „przed jakim uczuciem uciekam?”. Czasem to nuda. Czasem niepewność, czy dam radę. Najczęściej jednak lęk przed oceną albo przed pierwszym dowodem, że coś wyjdzie nieidealnie.

Steel w metaanalizie z 2007 roku wskazał najsilniejsze predyktory odkładania (Steel, 2007). Były to: niechęć do zadania, odległa w czasie nagroda, niska wiara we własną skuteczność, impulsywność i niska sumienność. Perfekcjonizm okazał się słabszym predyktorem, niż się zwykle uważa. Szerzej piszę o tym we wpisie prokrastynacja: co to jest i skąd się bierze.

„Wtedy prokrastynacja przestała być problemem z charakterem, a stała się informacją: coś we mnie domaga się uwagi.”Oskar Litwin, „Autentyczna Siła”

Prokrastynacja u ambitnych: kiedy wiedza staje się kryjówką

Jest jeszcze jedna forma odkładania, o której rzadko się mówi. Wygląda jak rozwój. Kolejna książka, kolejny kurs, kolejna analiza zamiast jednej rozmowy albo jednego telefonu. W „Autentycznej Sile” piszę wprost, że czytanie dla samego czytania bywa elegancką formą prokrastynacji. Jest akceptowane społecznie i daje poczucie sensu, a jednocześnie nie grozi porażką ani oceną.

Jeśli więc chcesz przestać prokrastynować, sprawdź najpierw, czy twoje „przygotowania” nie są po prostu wygodniejszym sposobem na niedziałanie. Ten mechanizm opisuję szerzej w tekście o tym, jak zmienić swoje życie, gdy wiedza nie wystarcza.

Jak przestać prokrastynować: 9 sposobów

Poniższe sposoby nie są magiczną receptą. To narzędzia, które warto testować pojedynczo, zaczynając od jednej sprawy, którą odkładasz najdłużej.

1. Nazwij emocję, zanim zaczniesz walczyć z zadaniem

Gdy czujesz opór, zatrzymaj się na kilkanaście sekund. Dokończ zdanie: „Odkładam to, bo boję się, że…” albo „Odkładam to, bo czuję…”. Samo nazwanie nie usuwa napięcia. Pozwala jednak zobaczyć, że problemem nie jest zadanie, tylko uczucie, które ono uruchamia.

2. Żeby przestać prokrastynować, zacznij od 10 minut

Duże zadanie budzi duży opór. Dlatego umów się ze sobą tylko na 10 minut pracy. Po tym czasie wolno przestać. Zwykle najtrudniejszy jest sam start, a po kilku minutach napięcie spada. Jeśli nie spadnie, to również jest informacja: może zadanie trzeba jeszcze bardziej podzielić.

3. Zaplanuj start w formie „jeśli–to”

To jeden z najlepiej przebadanych sposobów. Metaanaliza Gollwitzera i Sheerana z 2006 roku (94 testy) pokazała, że plany „jeśli–to” mają średni do dużego wpływ na realizację celów (Gollwitzer i Sheeran, 2006). Przykład: „Jeśli we wtorek o 8:30 usiądę przy biurku, to najpierw otworzę plik z ofertą i napiszę pierwszy akapit”.

4. Zmniejsz liczbę bodźców wokół siebie

Prokrastynacja lubi łatwe ucieczki. Telefon na biurku, otwarta skrzynka mailowa, powiadomienia. Na czas pracy odłóż telefon do innego pokoju i zamknij zbędne karty. Nie chodzi o silną wolę, tylko o to, żeby ucieczka wymagała więcej wysiłku niż start.

5. Oddziel przygotowanie od działania

Zapytaj siebie: czy ta czynność przybliża mnie do efektu, czy tylko do poczucia gotowości? Szukanie kolejnego szablonu to przygotowanie. Wysłanie pierwszej wersji to działanie. W książce piszę, że poczucie gotowości jest wynikiem działania mimo niepewności, a nie warunkiem, żeby zacząć.

6. Obniż poprzeczkę dla pierwszej wersji

Wiele odkładanych zadań ma w głowie tylko jedną dopuszczalną wersję: idealną. Napisz więc świadomie słabą pierwszą wersję. Na przykład szkic maila w trzech punktach albo prezentację bez grafik. Poprawić da się tylko to, co już istnieje.

7. Przybliż nagrodę

Skoro odległa nagroda sprzyja odkładaniu, warto ją przybliżyć. Po każdym bloku pracy odhacz go w widocznym miejscu albo zrób coś przyjemnego, co zaplanowano wcześniej. Mała, natychmiastowa nagroda daje mózgowi powód, żeby wrócić jutro.

8. Zapytaj: co mogę zrobić, mimo że tak myślę?

W książce opisuję moment, w którym przestałem walczyć z myślami typu „nie dam rady” albo „to bez sensu”. Zamiast pytać, jak przestać tak myśleć, zacząłem pytać, co mogę zrobić mimo tych myśli. Odpowiedź bywa bardzo mała: jeden mail, jedno zdanie, jeden telefon. Jednak to wystarczy, żeby nie utknąć.

„Między myślą a zachowaniem zawsze jest przestrzeń. W niej zaczyna się sprawczość, czyli to, co robisz mimo tego, co myślisz i czujesz.”Oskar Litwin, „Autentyczna Siła”

9. Przestać prokrastynować bez karania siebie

Wiele osób próbuje przestać prokrastynować przez surowość: „znowu to samo, nic ze mnie nie będzie”. Problem w tym, że takie myśli wzmacniają nieprzyjemne uczucie, przed którym i tak uciekasz. Metaanaliza MacBetha i Gumleya z 2012 roku pokazała, że wyższe współczucie wobec siebie wiąże się z niższym poziomem lęku i stresu (MacBeth i Gumley, 2012). To korelacja, a nie dowód przyczynowy. Mimo to warto sprawdzić, co się stanie, gdy po wpadce powiesz sobie: „okej, zaczynam jeszcze raz od 10 minut”.

Wskazówka: nie wdrażaj wszystkich 9 sposobów naraz. Wybierz dwa: plan „jeśli–to” i 10 minut na start. Przetestuj je przez tydzień na jednej sprawie, którą odkładasz najdłużej.

Okładka książki Autentyczna Siła

Ten mechanizm opisuję szerzej w książce „Autentyczna Siła”. Pierwszy rozdział możesz przeczytać za darmo →

Plan na tydzień: jak przestać prokrastynować w jednej sprawie

Ogólne postanowienie „od jutra przestanę odkładać” rzadko działa. Badania Webba i Sheerana z 2006 roku pokazały, że nawet wyraźna zmiana intencji przekłada się tylko na małą lub średnią zmianę zachowania (Webb i Sheeran, 2006). Dlatego potrzebny jest konkretny plan, a nie tylko chęć.

  1. Dzień 1: wybierz jedną odkładaną sprawę i zapisz, jakie uczucie się przy niej pojawia.
  2. Dzień 2: podziel ją na kroki tak małe, żeby pierwszy zajmował najwyżej 10 minut.
  3. Dzień 3: zapisz plan „jeśli–to” na trzy najbliższe dni: godzina, miejsce, pierwszy ruch.
  4. Dni 4–6: wykonuj swoje 10 minut. Po każdej próbie zanotuj jedno zdanie o tym, co się wydarzyło.
  5. Dzień 7: przeczytaj notatki. Sprawdź, kiedy start był najłatwiejszy, a kiedy najtrudniejszy, i popraw plan na kolejny tydzień.

Ćwiczenie: zrób mapę jednej ucieczki. W książce opisuję prosty schemat: coś się wydarza, pojawia się myśl, po niej emocja, a dopiero na końcu zachowanie. Weź kartkę i podziel ją na cztery kolumny: „Sytuacja”, „Myśl”, „Emocja”, „Co robię zamiast zadania”. Przez trzy dni zapisuj każdą sytuację, w której odkładasz ważną rzecz. Na koniec dopisz w piątej kolumnie jeden mały ruch, który mógłby się zmieścić w przestrzeni między myślą a zachowaniem. Właśnie ten ruch przetestuj przy kolejnej okazji.

Czego unikać, gdy chcesz przestać prokrastynować?

Niektóre popularne strategie dają ulgę, ale pogłębiają problem. Oto najczęstsze pułapki:

Co kusiCo zwykle pomaga bardziej
Nowa aplikacja do zadańJeden plan „jeśli–to” na jutro
Kolejny kurs o produktywności10 minut pracy nad odkładaną sprawą
Wielki plan zmiany od poniedziałkuJedna sprawa i jeden mały krok dziś
Krytykowanie siebie po wpadceSpokojny powrót do planu
Czekanie na motywacjęStart bez motywacji i zauważenie, co się zmienia

Warto też pamiętać, że odkładanie często łączy się z lękiem. Jeśli boisz się, co pomyślą inni, przeczytaj tekst o tym, czym jest lęk przed oceną i jak go oswoić. Z kolei gdy blokuje cię wszystko, co nowe, pomocny będzie wpis o tym, czym naprawdę jest strefa komfortu.

Przykłady z pracy i życia: jak wygląda pierwszy krok?

Zasady są proste, jednak trudność zaczyna się przy konkretach. Oto kilka typowych sytuacji, które odkładają ambitne osoby, i przykładowy pierwszy ruch na 10 minut:

  • Rozmowa o podwyżce: zapisz trzy konkretne wyniki z ostatniego roku. Nic więcej.
  • Własny projekt po godzinach: otwórz plik i nazwij go. Następnie wpisz jedno zdanie o tym, dla kogo to robisz.
  • Trudny mail do klienta: napisz pierwsze zdanie i zapisz szkic bez wysyłania.
  • Zmiana pracy: przejrzyj dwa ogłoszenia i zapisz, co w nich przyciąga, a co odpycha.
  • Zaległe badania lekarskie: znajdź numer do przychodni i wpisz w kalendarz godzinę telefonu.

Każdy z tych kroków wydaje się śmiesznie mały. I o to chodzi, ponieważ mały krok nie uruchamia dużego oporu.

Dlaczego działanie buduje motywację, a nie odwrotnie?

Większość ludzi czeka, aż poczuje chęć. Natomiast w praktyce kolejność jest często odwrotna: najpierw mały ruch, potem trochę więcej energii. Podobnie jest z pewnością. We wpisie o tym, skąd się bierze pewność siebie, pokazuję, że przychodzi ona po działaniu, a nie przed nim.

Każda wykonana próba, nawet niezgrabna, jest dowodem: „to dało się zrobić”. Z takich dowodów rośnie wiara we własne możliwości. W efekcie kolejny start jest trochę łatwiejszy. Właśnie dlatego tak ważne jest, żeby przestać prokrastynować małymi krokami, a nie jednym wielkim zrywem.

Więcej tekstów o odkładaniu i działaniu znajdziesz w kategorii o działaniu i prokrastynacji. Jeśli chcesz zobaczyć, dlaczego sama wiedza nie zmienia zachowania, przeczytaj pierwszy rozdział książki za darmo.

Kiedy odkładanie wymaga rozmowy ze specjalistą?

Prokrastynacja jest bardzo powszechna i sama w sobie nie jest diagnozą. Czasem jednak odkładanie wszystkiego idzie w parze z długotrwałym obniżonym nastrojem, silnym lękiem albo trudnościami z koncentracją, które trwają od lat. Wtedy porady z bloga nie wystarczą i warto porozmawiać ze specjalistą.

Na koniec jedna myśl. Do pierwszego kroku nie trzeba poczucia gotowości. Wystarczy wiedzieć, w którą stronę chcesz iść, i wybrać 10 minut, które cię do tego przybliżą.

Ważne: ten tekst nie zastępuje pomocy specjalisty. Jeśli od dłuższego czasu czujesz się źle, porozmawiaj z psychologiem, psychoterapeutą lub lekarzem. W kryzysie zadzwoń pod 116 123 (telefon zaufania dla dorosłych) albo 112.

Najczęstsze pytania

Jak przestać prokrastynować?

Najpierw nazwij uczucie, przed którym uciekasz, a potem zmniejsz pierwszy krok do kilku minut. Pomaga też plan typu jeśli–to, czyli z góry ustalone, kiedy i gdzie zaczniesz, oraz łagodniejszy ton wobec siebie po wpadce.

Jak przestać odkładać wszystko na później?

Nie próbuj naprawić wszystkiego naraz. Wybierz jedną sprawę, którą odkładasz najdłużej, zaplanuj dla niej 10 minut w konkretnym miejscu i czasie, a dopiero potem przejdź do kolejnej.

Czy prokrastynacja to brak silnej woli?

Badania opisują prokrastynację raczej jako problem z regulacją emocji niż z siłą woli. Odkładamy, bo zadanie wywołuje nieprzyjemne uczucie, a odłożenie daje chwilową ulgę.

Czy techniki zarządzania czasem pomagają na prokrastynację?

Pomagają uporządkować zadania, ale rzadko rozwiązują sam problem. Jeśli powodem odkładania jest lęk przed oceną albo niepewność, lepsza lista zadań tego uczucia nie usunie.

Ile trwa, zanim przestanę odkładać?

Nie ma jednego terminu. Zwykle zmianę widać najpierw w pojedynczych sytuacjach, a nowy sposób reagowania utrwala się z każdą kolejną próbą, także tą nieudaną.

Oskar Litwin
Oskar Litwin · autor „Autentycznej Siły”

Przedsiębiorca i mentor sprzedaży. W wieku 19 lat wyjechał z długami do Anglii, a dziś pomaga ludziom przejść od „wiem” do „robię”. Na tym blogu pisze o mechanizmach, które trzymają nas w miejscu, i o tym, co z nimi zrobić.